Jedno dniowe wędrówki

Szlakami turystycznymi czyli jednodniowe wędrówki

Intensywne wędrówki

      • wejście na najwyższy szczyt Bieszczadów Tarnicę Mucznego przez Bukowe Berdło
      • wejście na Połoninę Caryńską z Brzegów Górnych
      • wejście na Połoniny Małej i Wielkiej Rawki z Przełęczy Wyżnianskiej, warto podejść jeszcze 45 min na Krzemieniec, gdzie stykają się granice trzech państw: Polski, Słowacji, Ukrainy
      • w „bieszczadzkim worku”, czyli wędrówka do źródeł Sanu i Sianek (przed wojną kurort na miarę Zakopanego)
      • kładkami po torfowiskach z Dźwiniacza Górnego do Tarnawy Wyżnej
      • wejście na Połonina Wetlińska, Chatka Puchatka (w remoncie) wejście z Brzegów Górnych
      • wędrówka wielką pętlą bieszczadzką, odwiedziny żubrów z zagrodzie w Mucznem, oraz Centrum Promocji Leśnictwa, w ubiegłym roku 2020 w Mucznem została postawiona wieża widokowa najwyższa w Bieszczadach 34 m wysokości z której rozciąga się widok na dolinę górnego Sanu i na ukraińską część Bieszczadów
      • wędrówka do rezerwatu Siny Wiry (krajobrazy niczym jak we „Władcy Pierścieni”) i Cerkwi w Łopieńce
      • z Komańczy do Jeziorek Duszatyńskich i na Chryszczatą, a w kolejnym dniu do Klasztoru Nazaretanek gdzie 10.1955-10.1956 internowany był prymas Stefan Wyszyński,

Spokojne trasy i zwiedzanie

      • zwiedzanie cerkwi na Podkarpackim Szlaku Architektury Drewnianej, które rozciągają się na 250 km odcinku, obecnie zachowało się ok 60 cerkwi, dawniej było ich ponad 150
      • Cisna Siekierezada
      • Kalwaria Pacławska – jedno z najważniejszych w regionie sanktuariów poświęcone Męce Pańskiej i Matce Bożej Kalwaryjskiej
      • Arłamów – w ubiegłym wieku był tu zamknięty ośrodek wypoczynkowy dla Rady Ministrów zwany W-2. Otoczone wysokim płotem ok 23k m2, gdzie były organizowane polowania dla wysokich urzędników i gości zagranicznych. Obecnie mieści się hotel z polem golfowym, parkiem liniowym, basen, dwa wyciągi, lądowisko dla samolotów
      •  Polańczyk – położony na  zachodnim brzegu jeziora Solińskiego to wczasowo – uzdrowiskowa wieś. To nie tylko punkty widokowe na panoramę Bieszczadów skąpanych w wodach Sanu, to trasy spacerowe np. na Kabajkę, do Myczkowa i Muzeum Bojków, do Soliny ale to także nowo wybudowana przepiękna i nowoczesna Marina. Tu znajduję się park linowy. Warto zaglądnąć do słynnej oberży „Zakapior”. Oberża proponuje kuchnię  oparta na przepisach wywodzących się z wielokulturowości tych ziem. To miejsce koncertów bieszczadzkich muzyków, na ścianach portrety Zakapiorów
      • jezioro Solińskie zwane „bieszczadzkim morzem” oraz największą zaporę w Polsce, wysokość 82 m, 664 m długości. Jezioro Solińskie to raj dla miłośników sportów wodnych m.in. żeglarstwa, kajakarstwa, windsurfingu. Organizowane są tu także rejsy statkami turystycznymi. Linia brzegowa jeziora jest bardzo urozmaicona z wydłużonymi wąskimi zatokami przypominającymi fiordy. Obecnie w budowie kolejne ścieżki spacerowe
      • Na dnie jeziora spoczywa  kilka zatopionych wsi. W pogodne dni można dojrzeć zatopione fragmenty drzew
      • Czekamy na rozpoczęcie prac przy budowie kolei gondolowej i wieży widokowej nad zaporą. Solina już dziś jest jednym z najbardziej znanych turystycznych miejsc w Polsce
      • Lesko – To Brama w Bieszczady. Warto zobaczyć zamek Kmitów został wzniesiony w 1538 roku. Stworzono go po to, by chronić bogaty szlak handlowy prowadzący na Węgry. Jedną z atrakcji Leska jest wyjątkowy pomnik przyrody zwany Kamieniem Leskim, przez miejscowych częściej zwanym Kamieniem Diabła, znajduje się 3 km od Leska w Glinnem. Nie sposób go przegapić, wyrasta znikąd  gigantyczny głaz
      • Historia Leska bardzo mocno związana jest z Żydami, którzy na tych terenach mieszkali od blisko tysiąca lat, tu można zobaczyć jeden z większych cmentarzy żydowskich w regionie oraz Synagogę. To najładniejsza , najbardziej malownicza synagoga na Podkarpaciu. W głównej jej sali mieści się Galeria Sztuki prezentująca twórczość ponad 80-ciu bieszczadzkich artystów
      • Sanok – pomimo że nie leży na terytorium Bieszczadów, ale leży tak blisko i tak jest urokliwym miastem, ze warto go odwiedzić
      • Polecamy wystawę ikon oraz prace Zdzisława Beksińskiego na zamku
      • Chałupy i cerkwie – pamiątki po Łemkach i Bojkach można oglądać w skansenie czyli w Muzeum Budownictwa Ludowego
      • Na deptaku przy ul. 3 Maja warto zrobić sobie zdjęcie z wojakiem Szwejkiem. Rynek Sanoka pamięta jeszcze czasy średniowiecza. Przy rynku jest zabytkowy kościół i klasztor franciszkanów, kościół pw. Przemienienia Pańskiego. Wis a vis kościoła jest restauracja Stary Kredens, do której serdecznie zapraszamy
      • Bieszczadzka Kolejka Leśna
      • Uherce
      • Bieszczadzkie Rowerowe Drezyny

Bieszczadzka kolej leśna

Zwana Ciuchcią – kolej wąskotorowa o szerokości toru 750 mm, będąca najwyżej położoną linią wąskotorowa w Polsce.

      • Trasa I: Majdan k/Cisnej – wzdłuż słowackiej granicy do Balnicy (9km)
      • Trasa II: Majdan – w kierunku Połonin do Przysłupia (11km)

Uherce Mineralne

Z tego miejsca ruszymy pierwszymi w Polsce drezynami rowerowymi. Drezynami przemierzymy najpiękniejszą w Polsce trasę kolejową, licząca ponad 140 lat. Drezyny są napędzane siłą mięśni nóg pasażerów. Ze stacji w Uherce Mineralne urokliwymi zakątkami Bieszczad dojedziemy do Łukawicy, Stefkowej, Jankowic, Załuża. Ze stacji w Ustrzykach dolnych można dojechać do Krościenka i do Ustjanowej.

Będąc w Uhercach nie sposób ominąć Bieszczadzką Wytwórnie Piwa Ursa Maior. Zapraszamy na zwiedzanie zakładu oraz degustację piwa. Z doświadczenia powiem – warto!

Szlak wypalonych wiosek

Po II wojnie światowej z mapy Bieszczadów zniknęło wiele wsi. Mieszkańcy zostali wysiedleni, a zabudowania głownie zniszczone. Pozostały fragmenty murów, cmentarzy, cerkwiska.

W latach 1944-45 odbyły się wysiedlenia narodowości ukraińskiej. Wysiedlenia były przymusowe lub dobrowolne. W roku 1947 w wyniku akcji „Wisła” wysiedlono ponad 1/3 ogólnej liczby ludności sprzed 1944r.

Ciekawymi miejscami pod względem historycznym i przyrodniczym to: Balnica, Bukowiec, Caryńskie, Dżwiniacz Górny, Huczwice, Łopieńka, Łuh, Rabe, Sianki, Sokoliki, Studenne, Tworylne i inne

Czy można z psem?

Nad czym i ja ubolewam w Bieszczadach to to, że w Bieszczadzkim parku Narodowym obowiązuje zakaz wprowadzania psów na szlaki turystyczne i ścieżki przyrodnicze, za wyjątkiem odcinków prowadzących wzdłuż dróg publicznych.
Czyli poza Parkiem – pasmo wysokiego Działu z Chryszczatą, Jeziorkami Duszatyńskimi Jawornem i Wołosaniem, pasmo Łopiennika, szlak graniczny od łupkowa przez Jasło i Okrąglik, aż po granice parku, pasmo Otrytu, Dwernik – Kamień, Magura Stuposiańska Korbania, Dolina Osławy, okolice Zalewu Solińskiego, dolina Sanu z Krywem i Tworylnem, Łopienką, Sine Wiry, Dolina Rabskiego Potoku i inne… 

Chciałbyś abyśmy coś jeszcze opisali? - Daj nam znać!